Znów UFO nad Opolem?

Dzisiaj wracamy w naszym archiwum do zagadnień ufologicznych.

Z uwagą śledzę wydarzenia rozpoczęte głośną zbiorową obserwacją UFO na Górze św. Anny k/Opola jak miała miejsce w czerwcu 1997 roku. Jak sygnalizowałem na łamach naszej gazety jej główny bohater, Grzegorz Nowak po dziś dzień jest uczestnikiem dziwnych zjawisk, w tym tego co w branży ufologicznej określa się mianem bedroom wisitors, czyli nocnych wizyt dziwnych istot.

Tym razem dostałem telefon, że Grzegorz wraz z dwoma domownikami widzieli i sfilmowali z balkonu ich mieszkania na osiedlu ZWM w Opolu dziwną świetlistą kulę wiszącą nad dachem przeciwległego 11-piętrowego wieżowca. Dla większości taka informacja wzbudza podejrzenie: świadek UFO, który po raz kolejny zgłasza wydarzenie związane z tym fenomenem. Może to fobia, chęć przywrócenia zainteresowania jego osobą, żarty z badaczy tego zjawiska. Jestem ostrożny, ale interesuje mnie prawda a nie lep łatwych wyjaśnień. Natychmiast pojechałem do Opola. Rodziców Grzegorza znam dość dobrze. Zawsze zachowywali dużą rezerwę do tego co opisywał ich syn. Tolerowali to. Tym razem jego ojciec był wyraźnie poruszony

opowiadając o kuli światła, którą zobaczył z balkonu ich mieszkania w dniu 6 września około 23.20. Ten świetlisty obiekt, obserwowany przez około 10 sekund i przemieszczał się dosłownie nad blokami. Wcześniej, wtedy jeszcze bez jego udziału, Grzegorz wraz ze swoją partnerką Jagodą przez 30 minut obserwowali i filmowali podobną kulę światła nad dachem sąsiedniego wieżowca. To co widać na monitorze, nie odpowiada wielkości i jasności jaką miał ten obiekt widziany gołym okiem. Na żywo był sporo większy. Niewątpliwie zapis ten jest dość ciekawy. Obiekt zmienia swoje barwy, ale w zasadzie nie przemieszcza się. Krytycy słusznie zauważą, że koniec końców może ktoś stał na tym dachu z dużą latarką i w ten sposób udawał UFO. Jest to możliwe. Trzeba by zaaranżować wizję lokalną i porównać zapis wideo z oryginałem. Dlaczego jednak, skoro już zadał sobie tyle trudu, nie pokręcił trochę tym źródłem światła, aby bardziej uwiarygodnić swoją mistyfikację? Poza tym, to co widział pan Nowak – senior bardzo osłabia koncepcje żartu. Dodajmy, że Państwu Nowakom bynajmniej nie zależy na rozgłosie. Byłem u nich jako ufolog a nie dziennikarz, zresztą ani jedni ani drudzy nie byli w tej sprawie zapraszani. Czy w Opolu cdn?

UFO nad Izraelem

Okazuje się, że polscy ufolodzy znajdują się także w Izraelu i przesyłają do nas relacje z tamtejszej prasy na temat tego fenomenu w państwie żydowskim. Kraj ten nie wygląda na pokrzywdzony przez Opatrzność w obcowaniu z tym zjawiskiem. W ostatnim numerze kwartalnika Czas UFO jest materiał przesłany przez Romana Nachta zawierający opis wielu ciekawych wydarzeń. Wśród nich kompletnie egzotyczny wątek o odnalezieniu małego embrionu istoty wyglądającej na nie z tego świata. Czy to humbug czy ziarno prawdy? Trzeba by tam pojechać i sprawdzić. To trochę dalej niż do Opola.

Janusz Zagórski

Odpowiedz