Wywiad z Marcinem Kaczmarkiem

Z Marcinem Kaczmarkiem, współtwórcą wrocławskiego prototypu cewki Tesli, rozmawia J. Zagórski

Czym cewka Tesli różni się od zwykłych cewek używanych na co dzień w różnych urządzeniach elektrycznych?

Patrząc z elektrycznego punktu widzenia, jest to raczej transformator. Transformator rezonansowy o rdzeniu powietrznym. Różni się natomiast od innych transformatorów tym, że używany jest do wytwarzania bardzo wysokich napięć (rzędu setek tysięcy lub milionów voltów) w dość specyficzny sposób.

Jakiej wielkości jest wasz model i jakich materiałów użyliście do jej budowy?

Nasza cewka jest wielkości około 2 metrów, otrzymywane z niej napięcie mieści się w granicach od około 500 kV do 800 kV. Pozwala to na wygenerowanie efektownych wyładowań – długość iskry może wynosić kilkadziesiąt centymetrów. Wykonana jest w sposób typowy: do jej budowy użyliśmy kilku rur PCV, na których nawinięte są uzwojenie wtórne (wysokiego napięcia) oraz dławiki w.cz. , iskrownik wykonany jest z dwóch kawałków mosiężnego walca, uzwojenie pierwotne to rurka miedziana o średnicy zewnętrznej 10 mm, nawinięta w kształcie stożkowej spirali. Uzwojenie pierwotne liczy około 9 zwojów, natomiast wtórne – około 870. Elementem, który najtrudniej jest zdobyć jest transformator wysokiego napięcia (podwyższający napięcie do ok. 6 – 15 kV) – my użyliśmy w tym celu transformatora do zasilania neonów. Elektrodę wyładowczą stanowi aluminiowy torus.

Co ciekawego dzieje się, gdy cewka jest podłączona do prądu?

Transformator wysokiego napięcia (10kV) ładuje przez uzwojenie pierwotne kondensator. Po naładowaniu się kondensatora do określonego napięcia następuje przeskok iskry w iskrowniku, która zamyka obwód pomiędzy kondensatorem wysokonapięciowym, a uzwojeniem wtórnym. Wytworzone w ten sposób impulsy (o częstotliwości kilkuset kHz) przez uzwojenie pierwotne przekazują energię do uzwojenia wtórnego. Energia ta zamieniana jest w uzwojeniu wtórnym na napięcie rzędu setek tysięcy wolt. Końcówka uzwojenia wtórnego połączona jest z aluminiowym torusem, który tworzy wraz z cewką obwód LC. Na torusie pojawia się napięcie setek kV co powoduje generowanie efektownych wyładowań iskrowych, których długość dochodzi do kilkudziesięciu centymetrów. Zamiast torusa można użyć innych końcówek – zademonstrujemy to podczas Forum.

Do czego ma to praktycznie się przydać?

Generalnie transformator Tesli służy do generowania bardzo wysokich napięć dużej częstotliwości. Można wykorzystywać go do różnych badań, w których potrzebne są bardzo wysokie napięcia. W tym właśnie celu wykorzystamy naszą cewkę. A poza tym sama praca cewki jest bardzo efektowna.

Czy wiele zapomnianych patentów Tesli może jeszcze zostać odkrytych na nowo z korzyścią dla rozwoju techniki?

Pomysły Nicoli Tesli stosowane są dzisiaj powszechnie: chociażby to, że w gniazdkach mamy prąd przemienny. Tesla prowadził też badania nad możliwością przesyłania energii na odległość. Opatentował całą gamę generatorów prądu zmiennego, transformatorów i silników. Mówi się też, że to Tesla właśnie był prawdziwym wynalazcą radia. Dziesiątki jego wynalazków mogą ulec jeszcze odkurzeniu.

  1. Doctor No pisze:

    A o naszym projekcie juz cztaliscie?

  1. Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych trackbacków.

Odpowiedz


** Avatary wyświetlane przy komentarzach pochodzą z serwisu gravatar.com